Blog

Książki z dziecięcymi bohaterami dla maluchów i początkujących

Bardzo często w Internecie widzę bardzo podobne zapytanie: „Polećcie anglojęzyczne książki, ale o dzieciach, nie mówiących zwierzętach. Nagle Świnka Peppa i Maisy odpadają. Bing niestety też. Pojawia się pustka w głowie.

Z tego względu postanowiłam usiąść i zebrać myśli na spokojnie:) W dzisiejszym wpisie znajdziecie polecenia książek dla maluszków: 1-2 zdania na stronę, często kartonowych — tych najprostszych dla najmłodszych czytelników. W następnej części otrzymacie listę tytułów o nieco dłuższej fabule.

Kevin / Katie

Czyli polscy Kuba i Kasia. Stąd właśnie znam tę serię. To proste kartonowe książeczki z charakterystycznymi ilustracjami. Są też dostępne w innych językach. Idealne dla maluchów. Książeczek z tej serii jest mnóstwo: o zawodach, pobycie w szpitalu, chorobie, odpieluchowaniu, basenie, pierwszym dniu w szkole. Wpiszcie w wyszukiwarkę imię i nazwisko autorki czyli Liesbet Slegers i… spróbujcie się na coś zdecydować;) Książki dostępne są np. na Amazonie.

Henry helps

Te książeczki są cudowne! Żałuję, że nie trafiłam na nie, gdy zaczynałam przygodę z angielskim z moim maluchem. Jedno zdanie na stronę, ładne ilustracje, codziennie sytuacje i dobre wzorce. Wiele części o codziennych sytuacjach bliskich dzieciom, Książki dostępne są np. na Amazonie.

Poppy and Sam

O tych książkach pisałam już w tym wpisie (“Wydawnictwo Usborne – które książki warto mieć?“). Oba tomy były u nas hitem przez bardzo długi czas. Około 2-3 zdania na stronę, prosty język, przyjemne ilustracje. Dzieci uwielbiają te historie, ja zresztą też bardzo lubiłam je czytać. Książek o Poppy i Samie jest całe mnóstwo, serdecznie zachęcam do przyjrzenia się tej serii.

Little Princess Series

To nieco ryzykowny wybór z mojej strony. Te książeczki autorstwa Tony’ego Rossa są nieco kontrowersyjne. Gdy natrafiłam na jedną z części odrzuciło mnie, że mała księżniczka jest taka roszeniowa i hmm… rozpieszczona:) Ilustracje to również kwestia gustu, na pewno są… ciekawe. Seria ta ma jednak wiele zalet. Krótkie zdania, bardzo ciekawe słownictwo i bardzo życiowe sytuacje bez lukru. Księżniczka nie jest zawsze „grzeczna”, więc istnieje ryzyko podpatrzenia przez dzieci nieciekawych pomysłów (ze starszym dzieckiem łatwiej porozmawiać na ten temat). Wahałam się, czy dać tę pozycję do starszaków czy tutaj. Zapoznajcie się z treścią przed zakupem i zdecydujcie sami!

The Windy Day / The Snowy Day / The Sunny Day / The Rainy Day

Kolejne pozycje od wydawnictwa Usborne. Pięknie ilustrowane książeczki o porach roku z dziecięcymi bohaterami. Ciekawe słownictwo, krótkie zdania, 24 stron do czytania. Widziałam, że są dostępne w wersji kartonowej i z miękkimi stronami. Według mnie taki must-have dla maluchów.

Seria Big Steps

Tę serię poznaliśmy w lokalnej bibliotece. Są to króciutkie kartonowe książki z ruchomymi elementami idealne dla maluchów. Mnóstwo tytułów do wyboru. Kolejne typowe „First Experiences”. Na dole każdej strony znajdziemy wskazówki dla rodziców. Do kupienia np. na Amazonie.

Aflie / Lucy and Tom

Na dobrą sprawę polecam każdy tytuł, który wyszedł spod pióra Shirley Hughes:) Możecie wpisać imię i nazwisko autorki w Google i wybrać pozycje, które Was najbardziej zaciekawią. Macie do dyspozycji książeczki kartonowe (jak te u góry), wierszowane zbiory, książeczki o porach roku, do nauki liczenia i wiele innych. Książeczki te mają już (jak widać) swoje lata, ale jestem przekonana, że wiele współczesnych rodziców doceni tę estetykę. Dostępne np. na Amazonie.

Grandparents

Bardzo cieszy mnie to, że mogę do tego zestawienia dodać pozycję od polskiego wydawnictwa, a mianowicie Wydawnictwa Alulalu. Jest to książka kartonowa przedstawiająca historię rodzeństwa mającego w końcu poznać swoich dziadków. Ilustracje są przepiękne, zdania proste (uczące dodatkowo słownictwa związanego z emocjami). Książkę można kupić tutaj. Nada się idealnie na nadchodzący dzień Babci i Dziadka:)

Niko

Do zestawienia z dumą mogę dodać także książeczki własnego autorstwa o małym Niko. Tworzyłam je właśnie z myślą o prostych, realistycznych historiach, z którymi mogą utożsamiać się wszystkie dzieci w Polsce. Książki są kartonowe, dość duże i dodatkowo posiadają audiobook czytany przez brytyjskiego lektora. Są dwujęzyczne, ale można czytać jedynie tekst po angielsku – język polski to jedynie ściągawka, dla mniej zaawansowanych rodziców. Do zamówienia dodaję również kolorowanki i opisy obrazków po angielsku do dalszej pracy z książką gratis. Można je kupić tutaj.

Biscuit

Co historie o piesku robią w tym zestawieniu? Piesek ten w książce nie jest personifikowany. Chociaż przedstawiany jest jako główny bohater historii, są to również opowiadania o jego małej właścicielce, która chodzi z nim do lekarza lub do szkoły. Jeśli zatem Wasze dzieci kochają zwierzęta, ale zamiast czytać o gadających zwierzakach wolicie czytać im coś bardziej Montessori-friendly, to są to pozycje dla Was.

Jeśli wpis się Wam podobał, podajcie go dalej! Pamiętajcie, że na moim blogu nie ma wpisów sponsorowanych – chcę zachować 100% obiektywizmu, więc nie wchodzę z żadne współprace tego typu. Wszystkie produkty do recenzji wybieram sama. Jeśli nie wiecie, jak zamawiać na Amazonie, służę instrukcją. Niedługo część druga z książkami dla starszych dzieci. Stay tuned!

English Speaking Mum
Wielbicielka i popularyzatorka idei dwujęzyczności zamierzonej w Polsce. Jeśli podobają Ci się tworzone przeze mnie treści, zapraszam Cię do obserwowania mojego konta na Facebooku oraz Instagramie oraz zapisu na newsletter poniżej. Udostępnianie przez Was moich wpisów umożliwi mi dotarcie do większego grona odbiorców i promowanie dwujęzyczności w naszym społeczeństwie.

3 komentarze

Zostaw komentarz